Forum ERA VHS  Strona Główna
FAQ  ::  Szukaj  ::  Użytkownicy  ::  Grupy  ::  Galerie  ::  Rejestracja  ::  Profil  ::  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ::  Zaloguj

» Showgirls (1995) «


 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ERA VHS Strona Główna » FILMY ERY VHS - RESZTA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Goro Gondo
wymiatacz
PostWysłany: Wto 13:48, 20 Gru 2016 Powrót do góry



Dołączył: 23 Lut 2014

Posty: 519
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3



Chyba jeden z większych niewypałów w tamtym czasie. Aż dziwne, że za film odpowiada ten człowiek, który nakręcił "RoboCopa", czy "Pamięć absolutną". Historia w "Showgirls" może byłaby ciekawa jakby nie kiepski scenariusz i kiepsko napisane (i zagrane) postacie. Klasyczny przerost formy nad treścią - niby film pozuje na coś ambitniejszego, ale w rzeczywistości to mamy same sceny tańców, przebieranek i cycków. Z początku może i jest to fajne, ale potem to już przesyt. Film jest męczący po prostu. Główna bohaterka irytuje - jedyne co robi to strzela fochem, robi złą minę i wybiega z pomieszczenia. Często zachowuje się jak idiotka. Reszta obsady także jest słaba. Może Kyle MacLachlan wypada nawet OK, ale jest go za mało, a i rola mocno go ogranicza. Między bohaterami niema żadnej chemii, konflikt między dwoma tancerkami - słabo zaaranżowany. No ogólnie jest niestety słabo. Historia Nomi nie prowadzi też do żadnych konsekwencji, a sztuczne pompowanie dramatyzmu jest nieudolne. Takie 4/10 na szynach za chociaż trochę klimatu w niektórych scenach.

Film odświeżyłem w TV PULS, czytał Maciej Gudowski (nawet padło parę bluzgów). Wcześniej emitowany był w Polsacie i TVP.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Goro Gondo dnia Wto 13:56, 20 Gru 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Gieferg
MASTER OF DISASTER
PostWysłany: Wto 14:09, 20 Gru 2016 Powrót do góry



Dołączył: 21 Lut 2014

Posty: 1351
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Spotkałem się na pewno z wersją Orliczem.

A sam film - choć to jeden z najsłabszych filmów Verhoevena jakie widziałem (a może nawet najsłabszy), to wciąż daleko mu do czegokolwiek co nazwałbym złym filmem. Był moment że zaczynałem się lekko nudzić, ale nie trwało to długo i choć sam bym ten film przyciął o jakieś 15-20 minut, to jednak seans zaliczam do udanych. A żonie chyba oglądało się nawet lepiej bo to na dobrą sprawę "babski film" Razz

6/10


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gieferg dnia Wto 14:10, 20 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Goro Gondo
wymiatacz
PostWysłany: Wto 15:51, 20 Gru 2016 Powrót do góry



Dołączył: 23 Lut 2014

Posty: 519
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Jak parę lat temu oglądałem fragmentami na Polsacie to lepiej mi się oglądało Very Happy. Teraz bardziej się chciałem wgryźć to już nie tak kolorowo.

Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Oskitello
SZYCHA
PostWysłany: Czw 23:56, 22 Gru 2016 Powrót do góry



Dołączył: 22 Lut 2014

Posty: 679
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

U mnie ocena taka sama jak u Gieferga. Film ogląda się dobrze, dużo świetnej muzyki, pamiętny występ Elizabeth Berkley.

Na VHS od Vision czytał Janusz Kozioł.
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ERA VHS Strona Główna » FILMY ERY VHS - RESZTA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB :: TELEVISION theme by Kisioł . Programosy
 
Regulamin